2009-06-07.
Market przy ul.Kruszyńskiej...
Aśka pyta: Proszę o
wyjaśnienie, o co chodzi przy markecie T****, przy ul. Kruszyńskiej?
Jechałam od strony przystanku z pierwszeństwem przejazdu. Na drugiej
krzyżówce prawie najechał na mnie z prawej strony inny samochód.
Zdążyłam i ja, i on zahamować. Facet twierdzi, że był z mojej prawej strony, a tu jak przy każdym markecie jest droga wewnętrzna i wszystkie skrzyżowania są różnorzędne. Ja twierdzę, iż on miał znak ustąp.
|